Soki w żywieniu i diecie dzieci. Czy dziecko powinno pić soki..?

Zacznę z grubej rury: nie, dziecko nie powinno pić soków. Dziecko powinno jeść owoce i warzywa, a sok owocowy warzywny, może sobie czasem wypić. Kiedyś zostałam zapytana przez mamę co piją moje dzieci? Moje dzieci piją wodę, od czasu do czasu starszy syn wypije sok, kakao, kawę inkę, herbatkę dla dzieci. Ale przede wszystkim do picia, gaszenia pragnienia podaję mu czystą wodę, nie żadnego tam waterka.. który jest słodzony sokiem owocowym, zagęszczonym koncentratem, cukrem trzcinowym i Bóg wie czym jeszcze. A moje dzieci piją soki do posiłku - odpowiada mama - gaszą nimi pragnienie, nie piją wody, a soki robię sama. Serdecznie Ci współczuję, bo nawet robienie soków samemu nie czyni dziecku dobrze. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, że podając dziecku sok wyrządza mu krzywdę. Serwując dziecku sok od maleńkiego nie kształtujemy w nim dobrych nawyków żywieniowych, uczymy go od razu na starcie słodkiego smaku, a cóż musicie przyznać sami, że sok fajnie się piję. Czasem kupuję butelkę soku świeżo wyciskanego, bądź soku NFC postawię na blacie kuchennym i nietrudno mi zauważyć, że w mgnieniu oka znika on z moich oczu 😀 Po prostu uzależnia, każdy podchodzi i dolewa, świeży słodki smak sprawia nam przyjemność. Sprawa kończy się tak, że wypijamy cały sok zamiast jedną szklankę 🙁

Dlaczego jeszcze dzieci nie powinny pić soków, czemu nie możemy przesadzać z ich ilością ?

Zacznę od tego, że nowe zalecenia pediatrów, mówią że soki do pierwszego roku życia nie mogą pojawiać się w diecie dziecka, po pierwszym roku życia można już podawać soki, tylko po co.. skoro jest mnóstwo argumentów na to, że soki wyrządzają dziecku krzywdę

Po pierwsze, Sok nie zawiera tyle błonnika co owoc, co to oznacza? że nie syci żołądka naszego malucha i stąd znika jego cała butelka. Natomiast gdy jemy owoc, to spożywamy też błonnik, który szybko wysyła nam sygnał: STOP, gdy dzieci piją sok to kończy się na kilku szklankach, a gdy jedzą owoce to kończy się na jednym jabłku.. albo i na niecałym jabłku..Mamo czy to już jest ogryzek? Nie jeszcze nie, Mamo ..ale ja już nie mogę, to daj mama zje 😉

Po drugie, i tu niezły paradoks.. sok jest kaloryczny,  pijemy i pijemy, nie zdając sobie sprawy z tego, że np jego szklanka zawiera o zgrozo 3 ..4 pomarańcze, to ile to już kalorii? znacznie więcej niż zjedzenie jednej sztuki. Pytanie czy Twoje dziecko zje naraz 3 pomarańcze?

Po trzecie, sok to cukry proste, a cukry proste równa się otyłość i próchnica, a skoro szklanka soku to jakieś 3- 4 owoce, to cukrów prostych jest dużo

Po czwarte, szklanka soku jest uznawana za posiłek, dlaczego? no to przeczytaj sobie wszystko to co powyżej. Prawda jest taka, że sok powinien być podany dziecku zamiast posiłku np. na drugie śniadanie, a że dziecko mogłoby go pić i pić, jak wynika z powyższych rozważań, to lepiej podać mu miseczkę owoców 🙂

Jeśli już musisz i upierasz się przy tym, że dzieciak musi wypić sok to rób go sama, najlepiej warzywny który jest zdrowszy... nieźle się przy tym napracujesz,  mnie już na samą myśl przechodzą ciarki. Najpierw trzeba obrać kilogram marchewki, potem przecisnąć ją przez sokowirówkę, dla jednaj szklanki soku a potem jeszcze umyć sprzęt.
Powodzenia.

Szczerze przestrzegam, przed sokami dla dzieci w kartonikach, Kubusiami itp. Czytając skład może nam się pozornie wydawać, że wszystko jest ok, tym bardziej, że producent już na etykiecie pisze wielkimi literami: nie zawiera cukrów! A tymczasem w składzie sok z soku zagęszczonego bądź z koncentratu, i tego że sok z które nasz sok pochodzi zawiera cukier nikt już nie pisze.

Co dać dziecku zamiast soku i dlaczego koktajl 😉

Zamiast soku możemy serwować naszej rodzinie koktajle. Sok jest płynny, wchłania się błyskawicznie i szybko podnosi poziom cukru we krwi. Przygotowanie go zajmuje więcej czasu. Natomiast koktajl..., czym różni się od soku? Koktajl jest gęsty, bo zawiera w sobie pulpę z owoców, której nie zawiera sok, przygotowujemy go blenderem. Dzięki temu, że pulpa nie jest oddzielona od wodnistej części,  koktajl zachowuje w sobie błonnik!  Koktajl jest gęsty, bo często też przyrządza się go z dodatkiem mleka, jogurtu, kefiru, albo wody. Dzięki zawartości błonnika koktajl jest sycący, zaspokaja głód na dłużej i może stanowić jeden z posiłków. Koktajle często robimy z zielonych warzyw, jarmużu, selera naciowego, szpinaku, które w połączeniu z bananem dają całkiem akceptowalny smak dla dzieci. Do koktajli możesz dodać, a właściwie przemycić siemię lniane, nasiona chia, orzechy, otręby, rozmaite superfoods. dzięki temu taki koktajl to prawdziwa bomba witaminowa, jednocześnie sycąca i bogata w błonnik. Doskonała alternatywa dla soku!

UWAGA: moje dziecko też czasem wypije sok z kartonika, poczęstuje się Kubusiem u znajomych, itd.. czasem 🙂

 

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

*